mojeciuchy (3)Anna Orska, przedstawicielka młodego pokolenia polskich projektantów biżuterii, na trwającej w Poznaniu wystawie, prezentuje zupełnie nową i odkrywczą kolekcję Extreme Sport na wiosnę i lato 2010. Ta niezwykle designerska biżuteria dedykowana jest dla tych, którzy nie potrafią żyć bez adrenaliny.
Według projektantki, inspiracją do powstania tej kolekcji, były wakacyjne obserwacje. Żeglarzy wracających z dalekich podróży, zapracowanych rybaków, entuzjastów alpinizmu. Wspólnym mianownikiem, tych na pozór dalekich dziedzin, była zawsze lina. Lina, oraz to, co z nią związane.
Dla żeglarza: sploty, plecionki i przede wszystkim węzły. Niekoniecznie te bardzo skomplikowane, bo jak mówią najbardziej znani, do opłynięcia świata wystarczy od cztery do ośmiu podstawowych węzłów. Mocnych, wytrzymałych ale również łatwych i możliwych do szybkiego rozwiązania. Zaś jego uzupełnieniem są okucia ze stali nierdzewnej, bardzo już do biżuterii podobne….
Dla wspinających się, lina to baza, gwarancja bezpieczeństwa. Oraz mnóstwo związanych z nią fachowych określeń: ekspres, ósemka, splity, ringi, kostki, karabinki … to brzmi nieomal jak wiedza tajemna. A od niej niedaleko już do magii i amuletów, chroniących noszącego. Stąd druga, równoległa, idea projektowania współczesnych amuletów – biżuterii opartej na nowoczesnej linie, elementach z nią związanych i nieodłącznej w takich chwilach adrenalinie.
Anna Orska: „Extreme Sport, bazuje na tym co sprawdzone: lina, szekle, karabinek,… Te bardzo funkcjonalne elementy, doskonałe sploty lin, tworzą bardzo wyraziste formy. Łączę je ze sobą gotowymi zamkami, mocowaniami, tworząc ozdobne formy z jak najbardziej praktycznych elementów. Wykorzystuję również liny, które przetrwały próbę czasu, opłynęły kawał świata, czy też wyłowiły tysiące ton morskich zwierząt. Dlaczego? Bo tu czas wcale nie działa na ich niekorzyść, przeciwnie - elementy te, mają zapisaną własną historię i przekazują nam wszystkie emocje. Wykorzystałam te liny w biżuterii, ponieważ sprawdziły się w boju, pomogły niejedno przetrwać. Są dla mnie wspomnieniem uczestnictwa w czymś niezwykłym, niestandardową pamiątką z podróży. Stały się także inspiracją do stworzenia biżuterii będącej znakiem rozpoznawczym dla sportów ekstremalnych”.
Wystawa, trwająca w SPOT’cie jeszcze do 20 grudnia br., prezentuje także inne linie autorskiej biżuterii Anny Orskiej, między innymi Made of Paper oraz Wątek&Osnowa. Pierwsza kolekcja oparta jest na papierze, nietypowym jubilerskim surowcu łączonym z srebrem, mosiądzem, brązem i złotem. Druga ujawnia pierwsze doświadczenia artystyczne, które projektantka zdobywała jako studentka poznańskiego ASP, w pracowni tkactwa.
69.00 zł
59.00 zł
45.00 zł
80.00 zł
70.00 zł
70.00 zł

















