mojeciuchy.pl
zaloguj się   |   szybka rejestracja   |   pomoc     
mojeciuchy.pl

Mieszkanie przed ślubem - grzech nie do rozgrzeszenia?

Last minute
mojeciuchy.pl
postów: 67
odsłon: 13487
średnia ocena: -  (głosów: 0)
(kliknij w odp. gwiazdkę by oddać głos)
dodano: 2011-05-29 14:08:33


Wiele par mieszka przed ślubem razem, ale to grzech. Ale czy do rozgrzeszenia?

Czy ksiądz da rozgrzeszenie? Spotkałyście się z czymś takim?

Kościół zamiast iść z duchem czasu dalej ma bardzo rygorystyczne podejście do młodych, zero seksu, zero mieszkania przed ślubem.

Wiem, że seks przed ślubem jest rozgrzeszany, bo z tego się spowiadałam, ale z tego, że mieszkam z chłopakiem jeszcze nie.

Nie wiem czego się spodziewać w konsfesjonale, czy w ogóle jest sens się tam wybierać??:D

Jak to z Wami jest/było?

 Śledź ten wątek
katash
katash (7538)
dodano: 2011-05-29 15:00:20
pomijajac fakt ze sie nie spowiadam, jestem niewierzaca i w ogole anty-kosciol, anty-wiara i w ogole mega-anty jestem to do glowy by mi nie przyszlo sie z tego spowiadac
katash
katash (7538)
dodano: 2011-05-29 15:01:29
ania00 - otóż to opodatkowac tych zlodzieji :[
dodano: 2011-05-29 15:01:41
a) przed slubem trzeba sie kochac (sypiac ze soba, uprawiac seks) by wiedziec czy dwoje ludzi do siebie pasuje - seks jest wazny i istotny. b) trzeba ze soba pomieszkac by dowiedziec sie tak naprawde wiecej o drugie osobie - wtedy wychodza wszystkie wady i inne rzeczy :) to moje zdanie.
ania00
dodano: 2011-05-29 15:05:25
ja u spowiedzi ostatni raz byłam przed bierzmowaniem...w przyszłym roku biore ślub i bede musiala isc az 2 razy o zgrozo,nie wiem czy ja biedna grzesznica dam rade.No ale co nie czuje,nie mam potrzeby i nie chodze do spowiedzi,pójdę,bo muszę-taka prawda.I jeszcze kurs przedmałżenski :) dostane cwiczeniówke czy tam kolorowanke i bede musiala mierzyc sobie temperature w cipce ;] tak to grzech jak mnie chlop wklada,a sami kaza pieron wie co mi pchac miedzy nogi :]
Jagienka84
Jagienka84 (11624)
dodano: 2011-05-29 15:05:40
Ja sądze że kościołowi na pewno bardziej się podobają rozpady małżeństwa właśnie z niedopasowania chociażby seksualnego, jestem jak najbardziej za mieszkaniem przed ślubem i poznaniem się w każdej dziedzinie bo jak inaczej można się związać z człowiekiem którego się nie zna a jak inaczej poznać nie mieszkając razem, nie sypiając tylko nie wiem chodzić do kina czy całować się w parku najlepiej w ukryciu bo kto wie czy to nie grzech, obecnie jestem po ślubie ale i po tych wszystkich niedozwolonych przez kościół etapach i jeszcze żaden ksiądz nie zabronił mi przystąpienia do komuni i nie dał rozgrzeszenia są teraz inne czasy ale sądzę że Bóg bardziej będzie się cieszył z małżenstwa które zawirając sakrament były do końca świadome co robią kropka:)
Gwiazda528
Gwiazda528 (5159)
dodano: 2011-05-29 15:06:01
MojaSzafka zgadzam się z Tobą w stu procentach !!
justklaud
justklaud (8774)
dodano: 2011-05-29 15:08:23
Jest ksiądz i ksiądz najlepiej unikać księży starej daty młodsze pokolenie ci około 40 l są naprawdę normalni życiowi.
ania00
dodano: 2011-05-29 15:09:45
Ci starsi sa dobrzy do spowiedzi bo nic nie slysza :P
justklaud
justklaud (8774)
dodano: 2011-05-29 15:12:52
ania może i prawda he he
ania00
dodano: 2011-05-29 15:17:03
Nie no powaznie,ja jeszcze za czasow chodzenia do spowiedzi,zawsze wybieralam najstarszego ksiedza z przekonania,ze wiek ze sluchem robi swoje,ja sie wyspowiadalam,on mi dal rozgrzeszenie.
asiula_240581
dodano: 2011-05-29 15:22:10
U mnie w parafii dzieją się lepsze historie:
1) Ostatnio koleżanka mojej mamy, żenila syna... w związku z tym, ze jest to kobieta rozwiedziona, NIE MOGŁA przestąpic do spowiedzi i tym samym do komunii na ślubie wlasnego syna!!!
2) Moja kolezanka (stanu wolnego) ma dzidziusia... oczywiscie jak chciala ochrzcic dziecko, to musiala zrobic to sama, jej chlopak a ojciec dziecka, NIE MÓGŁ w kosciele stac obok nich, jedynie z daleka mógl uczestniczyc we chrzcie wlasnego dziecka!!! - natomiast podobna sytuacja z pewnym biznesmenen z mojego miasteczka... rozwodnik, żyje może juz z 7-mą kobietą, i jak im sie urodzilo dziecko, to ksiadz ochrzcil je bez problemu... no coz, jak to mowi pewne mądre przyslowie za pieniądze ksiądz sie modli...
3) Jesli w mojej parafii jest małżeśtwo, któro wzielo tylko ślub cywilny, to po upływie roku ksiądz wysyla im pisemne zaproszenie, do wziecia ślubu kościelnego...

Wiele znam takich dziwnych sytuacji w wykonaniu księży... dlatego ja nigdy nie spowiadalam sie z tego typu grzechów jak: palenie, alkohol, sex... uwazam, ze jest to indywudualna sprawa kazego czlowieka - tym samym i moja, wiec ktos, kto sam nie jest fair, nie bedzie mnie uczyl jak mam postepowac i zyc...
ania00
dodano: 2011-05-29 15:33:50
Ja Was wszystkie rozgrzesze :) bierzcie i jedzcie i pijcie z tego wszyscy :)
arkuda
arkuda (9682)
dodano: 2011-05-29 15:55:53
ja odkąd ksiądz zwyzywał mnie od diabłów i błędów narodu - nie chodzę do kościoła!poszłam wtedy do księdza czy poświęci mnie nieszkanie a on mnei zwyzywał! krew się we mnie zagotowała i puściłam tego kutasowi niezłą wiązankę i zaznaczyłam że moja noga do kościoła przez takiego ćwoka jak on nie postanie!
dodano: 2011-05-29 16:02:06
ja nie mam problemem z tym księżmi - mój partner to ateista (on nawet chrzczony nie był) ja jestem buddystką i powiedzmy sobie szczerze jak taki ksiądz (zwykły szary człowiek który też uprawia seks - nie bądźmy głupi ) może pouczać inne osoby o tym, iż sypiają ze sobą przed ślubem (ja np. żyję bez ślubu i jest mi tak dobrze) bądź pouczać o mieszkaniu razem na kocią łapę - ja przynajmniej mieszkam z facetem jawnie i nie pieprze się po cichu mówiąc, iż tego nie robię, bądź wypierając się - księża się obłudni, jak cały kościół, jeśli ktoś chce niech wierzy w boga - proszę bardzo, ale moim zdaniem - wiara w kościół - jest przesadna.
anette150
anette150 (7960)
dodano: 2011-05-29 16:14:30
Moja koleżanka mieszka ze swoim chłopakiem i odpowiadając na pytanie księdza w konfesjonale czy mieszka z nim (spowiadała się z seksu), odpowiedziała, że tak - rozgrzeszenia nie dostała. Teraz chodzi i kłamie, że nie mieszka z nim, rozgrzeszenie dostaje, ale oczywiście spowiedź jest nieważna i cała ta sytuacja jest bezsensowna :D Ja kiedyś usłyszałam, że jeśli jest seks przed ślubem, to na pewno po nim będzie zdrada. Księża to w ogóle przedziwni ludzie, mnie najbardziej przy spowiedzi dostaje się nie tyle za seks, co za nie pójście/nie chodzenie do kościoła, jak się z tego spowiadam, to podnosi się istna awantura, jak tak można, itd., a nawet raz usłyszałam, że z tego powodu (że nie byłam raz w kościele) będę się w piekle smażyć!! Koleżankę natomiast ksiądz mocno opieprzył za to, dlaczego przyszła do spowiedzi nie do swojego parafialnego kościoła, że jest tym samym złą parafianką, złym człowiekiem i daje zły przykład innym ludziom i w ogóle jak tak można, skandal, że przyszła do innego kościoła niż swój na rekolekcje/spowiedź. Parodia... Znam masę podobnych komicznych przykładów... Jak ksiądz pytał znajomą w jakich pozycjach to robiła, jak stwierdził młodszemu koledze, spowiadającemu się z masturbacji, że wy chłopcy to lubicie robić... i zaczął się lubieżnie śmiać na cały głos... Brak słów.
kosodrzewina
dodano: 2011-05-29 16:32:32
Cieszę się, że mnie to nie dotyczy :P
aga17
aga17 (1522)
dodano: 2011-05-29 17:07:48
dziewczyny, dlaczego przytaczacie tylko najgorsze przypadki? wiadomo, nikt nie jest idealny. szczerze i z całego serca gardzę księżmi, którzy dopuszczają się pedofilii czy innych rzeczy. ale wierzcie mi, jest mnóstwo wspaniałych księży, z powołaniem, rozumiejących problemy ludzi, dobrych i szczerych, charyzmatycznych, pokazujących, na czym polega prawdziwa wiara... widzę że nie miałyście szczęścia takich poznać. szkoda. wiem, że jest ich coraz mniej.

co do tematu... ja już dawno podjęłam decyzję, że z seksem czekam do ślubu. samo mieszkanie ze sobą myślę że nie jest złe :) z tego co słyszałam - na pewno przed samym ślubem nie można mieszkać ze sobą tych kilka dni to wtedy dają rozgrzeszenie :P no i jak już ktoś wyżej napisał - spowiadasz się przed Bogiem, ksiądz jest tylko pośrednikiem. po prostu życzę Ci żebyś trafiła na ludzkiego księdza :)
benciaa
benciaa (1439)
dodano: 2011-05-29 17:12:24
Chyba w każdym kościele różne rzeczy się dzieją.
U mnie ostatnio dowiedziałam się, że proboszcz podobno kochankę ma i każdy tak na spokojnie o tym mówi.
A wydaje się takim mądrym człowiekiem...

Mamy też takiego starego zgreda, do którego kiedyś moja mama poszła. A pracuje za granicą opiekuję się starszą babcią, więc powiedziała, że kiedyś tam w niedziele nie była w kościele, bo po prostu wychodnego nie miała. Ksiądz zaczął mówić, że tylko pieniądze się liczą, że tylko praca i w ogóle strasznie podobno mamie powiedział, a moja mama stara się chodzić nawet za granicą do kościoła a nie była może kilka razy na kilka m-cy, więc to mało, a tu takie słowa. Strasznie to przeżyła, że jak tak ktoś mógł jej powiedzieć. Ale teraz wie którego księdza unikać.
benciaa
benciaa (1439)
dodano: 2011-05-29 17:15:01
Wcale nie przeczę, że nie ma dobrych księży.
Są i nawet znałam jednego, ale niestety przenieśli go i wylądował w Watykanie. Młody, niezwykle energetyczny, dużo zrobił w Kościele młodzież chętniej chodziła do Kościoła gdy on był.
MalinowoOka
dodano: 2011-05-29 17:25:20
Zależy jaki ksiądz,moja koleżanka np nie dostała rozgrzeszenia za mieszkanie z chłopakiem,mało tego dostała takie baty że wypadła z kościoła z płaczem... Dla mnie zakaz mieszkania razem przed ślubem to jest jeden wielki śmiech na sali. Przecież każdy jest inny w domu,trzeba sie dobrze poznać jeśli planuje się wspólne życie,zabraniają tego a później się dziwią że jest tyle rozwodów. Poza tym zabraniają wspólnego mieszkania pewnie ze względu na sypianie ze sobą,a jeśli para i tak to robi to niby czemu nie mogą razem mieszkać?korzystanie z wspólnej łazienki i kuchni to chyba nie grzech,tu chodzi tylko o seks :)
Najnowsze posty znajdują się na ostatniej stronie   |      1 2 3 4  (z 4)
A Ty co o tym myślisz?  Wypowiedz się!
Musisz być zalogowana(y).
mojeciuchy
mojeciuchy
© 2007-2014 Grupa Onet.pl SA - mojeciuchy.pl v.2.0
pomoc  |  regulamin  |  polityka prywatności  |  kontakt