mojeciuchy.pl
zaloguj się   |   szybka rejestracja   |   pomoc     
mojeciuchy.pl

farbowanie odzieży?

kasiacizmowska
lokalizacja Kępice, pomorskie
z nami od 2010-10-04
ostatnio 2013-05-19 17:03:01
Opis bardzo wszystkich przepraszam ale profil już nie aktualny
Last minute
mojeciuchy.pl
postów: 5
odsłon: 8608
średnia ocena: -  (głosów: 0)
(kliknij w odp. gwiazdkę by oddać głos)
dodano: 2011-04-28 19:14:14


witam, potrzebuję rady odnośnie farbowania odzieży, czy któraś z Was może to praktykuje? czy mozna taki barwnik dostać bezpośrednio w sklepie? samemu farbować itp? może znacie miejsce w którym wykonują taki zabieg;)

może ktoś mi pofarbuje spodnie wzamian za coś z moich ofert;)

proszę o opinie/rady i z góry dziękuję:) pozdrawiam Kasia

 Śledź ten wątek
kasiurka31
kasiurka31 (5110)
dodano: 2011-04-28 19:49:51
zależy z jakiego koloru na jaki ostateczny :) barwniki do odzieży kupisz w sklepie z chemią ja farbuję czasem :)
Ika
Ika (1158)
dodano: 2011-04-28 20:34:58
barwnik, tak, jak pisała kasiurka dostaniesz w sklepie z chemią, jeden kosztuje ok. 3-4 zł, na spodnie będą Ci potrzebne 2-3, dużo jest z tym zabawy i niestety te ubranka, które farbowane są domowymi sposobami później lubią puszczać kolor nie tylko w praniu, trzeba taką rzecz gotować ok. godziny i pilnować, bo łatwo ją zwyczajnie przypalić, bawić sie w osalanie wody, mieszanie jej z octem itp, co ma zapobiegać puszczaniu koloru (to jest napisane na opakowaniu), ale tego nie robi, z tego co wiem, to niektórzy farbują ciuchy w pralkach automatycznych, nie wiem, jak to robią, czy używają tylko starego sprzętu, czy nie, ale ponoć się da, może poczytaj o tym. Jeśli to jakaś wartościowa rzecz, to wiem,że niektóre pralnie chemiczne mają też farbiarnie i to jest z pewnością lepszy pomysł, ale ja w ur byłam chyba we wszystkich w całym Wrocławiu i nie znalazłam. Jakie to spodnie? Ja kilka razy farbowałam ulubione czarne sztruksy i wyglądały jak nowe, jeśli to jeans, albo kolor inny niż czarny możesz być zawiedziona,bo lubią zostać paskudne smugi, upewnij się np. czy nie są szyte nićmi odpornymi na zarbowanie, zdarzyło mi się zafarbować popielate sztruksy na czarno i niestety nić, którą były szyte wyglądała jak żyłka, taka elastyczna i ciemnopopielate sztruksy w czarne łaty, szyte białą nicią poszły do kosza
mamainati
mamainati (5988)
dodano: 2011-04-28 21:29:48
mi sie zdarzało farbować ubrania 2 razy.
Za pierwszym razem chciałam wywabić tłustą plamę z zielonej sukienki płynem do naczyń, plama zniknęła, ale zostały przebarwienia z płynu.. i wyglądało jak by mi sie na brzuch ktoś.. brzydko mówiąc ... no wiecie... - MASAKRA
kupiłam farbę w ciemniejszym odcień zieleni niż była sukienka, zafarbowałam.. i była jak ta lala.. dopóki nie polała mi się przypadkowo domestosem.. a że wtedy miałam jedne spodnie czarne.. na których zostały jasne ślady jak mnie córka danonkiem ubrudziła - to żeby zaoszczędzić to kupiłam farbę czarną
zafarbowałam i czarne spodnie na czarno i tą sukienkę (już raz farbowaną)
owszem, na sukience były nici w kolorze zielonym, ale w tym przypadku wygląda to tak jak by było to celowo tak uszyte, a czarne spodnie odzyskały głęboką czerń i ślady po plamach danonkowych zniknęły

nie było z tym dużo roboty - zagotowałam w ogromnym garnku wodę, dodałam barwnik.. wrzuciłam ciuchy.. później dałam soli.. nie pamiętam ile - ale żadnego octu nie wlewałam
musiałam pamiętac zeby często to mieszać i żeby się za bardzo nie gotowało, no i ważne jest też żeby ubranie zostało w tej wodzie dopóki się ona całkowicie nie wystudzi
ja zazwyczaj na całą noc zostawiałam.. ale jak się studziło to jeszcze co jakiś czas mieszałam i pilnowałam żeby ciuchy były cały czas zamoczone

rano wylałam całą zawartość garnka do wanny.. płukałam w zimnej wodzie.. wykręciłam... nalałam do niewielkiej miski wody i wrzucałam jeszcze na 5... 10 minut.. później wykręcilam, odwirowałam w automacie (na najmniejszych obrotach) i suszyłam w pozycji lezącej, nie na słońcu ani na kaloryferze, ale rozciągałam stary ciemny ręcznik i na tym to kładłam

barwnik do ubrań są różne.. ja używałam jednego rodzaju kupowanego na allegro
kiedyś płaciłam za niego jakieś 8.. 9 zł.. a teraz jest prawie po 17:/ więc najtańszy nie jest, aczkolwiek jest sprawdzony a nim pierwszy raz farbowałam to czytałam na różnych stronach i forach na ten temat i to właśnie ten barwnik polecali najczęściej. u mnie w sklepach go nie ma i podobno nie jest go łatwo kupić

nie wiem czy mogę podać tutaj nazwę, ale w razie czego, na priv wyślę ;)
kasiurka31
kasiurka31 (5110)
dodano: 2011-04-28 21:48:36
w automacie nie jakimś starym w tym co piorę ubranka całej familii :) zawsze cudo wyszło nawet z tego tańszego barwnika z chemicznego :) na piecu jak zrobiłam raz to niestety nic mi z tego nie wyszło :(
dodano: 2011-04-29 09:46:02
dziękuje wszystkim bardzo:)
A Ty co o tym myślisz?  Wypowiedz się!
Musisz być zalogowana(y).
mojeciuchy
mojeciuchy
© 2007-2014 Grupa Onet.pl SA - mojeciuchy.pl v.2.0
pomoc  |  regulamin  |  polityka prywatności  |  kontakt